Przyjrzyjmy się poniższej fotografii:

Czy coś zwraca Waszą uwagę? Podpowiedź: popatrz na wysokość umywalki.

Na zdjęciu widoczna jest bateria prysznicowa, która została zamontowana do przyłącza przygotowanego do baterii wannowej. Na pierwszy rzut oka wszystko jest w porządku. Problem zaczyna się gdy osoba o wzroście ponad 170 cm chce skorzystać z prysznica. Umycie głowy w pozycji wyprostowanej jest nie lada wyzwaniem. Osoby powyżej 180 cm nie dadzą rady wejść pod deszczownicę w pozycji wyprostowanej, nie wspominając już o nienaturalnie nisko położonym uchwycie baterii.
Jak to się stało?
Zmiana lokalizacji podejścia wodnego wiąże się z dodatkową pracą, którą musi wykonać osoba remontująca mieszkanie, zazwyczaj glazurnik lub hydraulik. Tym razem nieświadomy inwestor nie dopilnował swoich wykończeniowców, którzy za wszelką cenę chcieli oszczędzić sobie pracy i pozostawili przyłącze na wysokości zamierzonej przez dewelopera, który zaplanował tutaj wannę.
Przy wszelkich pracach budowlanych warto skonsultować się z uprawnionym budowlańcem, który doradzi, uświadomi o istotnych pracach dodatkowych, no i weźmie odpowiedzialność za swoje słowa. Zaoszczędzi to wasze nerwy, czas i pieniądze.